A Forgotten Odyssey Poland/ Gulag departations/ Live in gulags

Written by european magazine (») 11. 2. in category Kresy, read: 142×
kresy/homepage.jpg

 The story of Soviet deportations of Polish nationals from annexed, under the Ribbentrop-Molotov Treaty, Poland's eastern provinces into Siberia gulags. Soviet Union, after being attacked in 1941, switched its alliances from Germany to the Western powers. It eventually brought the freedom to hundreds of thousands of imprisoned Poles, but also made the knowledge of their Soviet Union odyssey inconvenient and destined to be forgotten by the West.  http://www.projectinposterum.org/media/odyssey_1.wvx    Photo: Basia and Farynka Sgrunowska, evacuating from Lugova to Krasnovodzk and on to Persia to escape from Soviet exile, 23 Mar 1942 (private archives of Zofia Jordanowska, courtesy VideoFact). http://groups.yahoo.com/group/Kresy-Siberia/

Gulag deportations. 03:22 min.     Life in gulags. 03:02 min.


    O godzinie 4:00 rano 10 lutego 1940 r. moja wieloosobowa rodzina została niespodziewanie wyrwana ze snu brutalnym łomotem do drzwi domu i wrzaskiem „ATKRYWAJ” (otwierać). Mojemu ojcu i dwóm najstarszym braciom kazano ustawić się pod ścianą z podniesionymi rękami celem dokonania rewizji osobistej i poszukiwania broni. W ciągu dwóch godzin zmuszeni byliśmy do spakowania się i opuszczenia domu. Nieopodal domu przy ponad 20-stopniowym mrozie czekały już na nas zaprzęgi konne z saniami do przetransportowania nas na stację kolejową w Skałacie. Mówiono nam kłamliwie, że za kilka dni wrócimy do naszego domu, kiedy skończą się działania wojenne. „Nie trzeba nic zabierać, tylko odzież, pościel i trochę produktów żywnościowych, żeby wystarczyło nam na kilka dni”- cynicznie nam doradzano.  

Na stacji kolejowej w trakcie załadunku do wagonów, mój ojciec w porozumieniu z moją mamą polecili jednemu z moich starszych braci, 15-letniemu Stanisławowi, by spróbował odłączyć się od transportu i uciekać do swojej babci mieszkającej w Kołodziejówce. Staszek wykorzystując chwilowe zamieszanie powstałe wokół transportu i nieuwagę wartowników zdołał oddalić się od reszty ludności stłoczonej przy stacji kolejowej i łapiąc jakąś „okazję” wykonał polecenie rodziców dotarcia do swojej babci. W ten sposób udało mu się uniknąć poniewierki Sybiru i przetrwać cało i zdrowo zawieruchę wojenną. Po wojnie szczęśliwie dołączył do swojej rodziny.

Po miesięcznej pełnej rozmaitych upokorzeń „podróży” przywieziono nas i inne polskie rodziny do posiołku KUSZWA, znajdującego się w północnym rejonie wschodniego Uralu w obwodzie Swierdłowskim, w rejonie Nowaja Lala.   Osada Kuszwa, opustoszała w chwili naszego przyjazdu, była osadą pobudowaną przez poprzednich jak my zesłańców składających się z ludności Ukrainy przeciwnej stalinowskiej kolektywizacji, Kozaków dońskich czy kubańskich. Rozmieszczono nas w zbudowanych z belek chatkach i barakach, które rozlokowane były po obu stronach wyrębu leśnego znajdującego się na spadzistym stoku pustego terenu wyciętej tajgi. Dolna część stoku dochodziła do dosyć dużej rzeki o nazwie Łobwa, dopływu innej rzeki o niewinnej nazwie Lala, której wody poprzez rzekę Tura wpadają z kolei do rzeki TOBOŁ, dopływu potężnej syberyjskiej rzeki IRTYSZ. Górna część stoku tego wyrębu leśnego dochodziła do drogi przebiegającej przez bezkresną syberyjską tajgę.  

Nieopodal rzeki znajdowały się zabudowania i pomieszczenia przeznaczone dla funkcjonariuszy NKWD, czynowników miejscowej władzy i uzbrojonych strażników (striełków) posiołka. Było też tzw. raboczeje obszczeżitije – coś w rodzaju hotelu robotniczego dla samotnych zesłańców – robotników pracujących przy lesorubce – wyrębie drzewa. Czynna była szkoła podstawowa, w której nieco później rozpocząłem naukę.

Wszyscy dorośli (również kobiety) musieli iść do pracy przy wyrębie lasu (lesozagotowka i lesorubka), a obrobione kłody trzeba było spławiać rzeką Łobwą. Podczas spławiania drzewa na rzece często tworzyły się zatory, przy usuwaniu tych zatorów zdarzało się, że robotnicy nie umiejący pływać topili się w nurtach rzeki. Warunki pracy i życia podobne były do tych, jakie panowały w łagrach: ścisła kontrola władz, przymusowa praca, konieczność wyrabiana „normy”, od której zależała ilość przydziału chleba, zakaz oddalania się poza granice posiołka. Ściśle przestrzegano zasady: „Kto nie rabotajet, tot nie kuszajet”.

Na tym miała polegać istota komunizmu. Cały posiołek, który oddalony był od najbliższej stacji kolejowej ponad 50 km, znajdował się pod ścisłym nadzorem strażników. Codziennie rano przychodził nadzorca osady z rutynowym pytaniem: „Kak familija, skolka dusz”?. Na podstawie takiego „wywiadu” przydzielano chleb – dla dzieci 300 gr., a dla dorosłych 500 gr. dziennie, jeżeli wyrobili w pracy „normę”.  

Trzymano się niewolniczej zasady „Czierez trud k oswobożdieniju”, co było kopią hitlerowskiego hasła „Arbeit macht frei”. Nic dziwnego, że obydwa totalitaryzmy budowały swoją potęgę na pracy niewolniczej. Niejednokrotnie dawano dorosłym do zrozumienia w czasie pracy w tajdze, że nie mają co marzyć o powrocie do Polski. Mówiono wprost: „Wam nada sawsiem zabyt ob swajej rodinie, zdieś budietie rabotat i zdieś padochnitie”  (Musicie na śmierć zapomnieć o swojej ojczyźnie, tu będziecie pracować i tu pozdychacie).  

Najtrudniejszy do przetrwania był okres zimowy, który na Sybirze trwa wyjątkowo długo. Dużo ludzi poumierało z głodu i wycieńczenia po katorżniczej pracy, Jak już wspomniałem wyżej, wiele mężczyzn potopiło się podczas rozładowywania zatorów powstałych ze spławianego rzeką drzewa(...). http://lwowiacy.pl/2012/01/15/historia-i-pamiec-o-lwowie-i-kresach/72-rocznica-deportacji-polakow-na-sybir-10-lutego-1940-r/

Rating:     best   1 2 3 4 5   junk

Comments

Show: standard | from active | last posts | all
Article was not commented yet.


New comment

Topic:
Name:
Notif. e-mail *:
Comment:
[*1*] [*2*] [*3*] [*4*] [*5*] [*6*] [*7*] [*8*] [*9*] [*10*] [*11*] [*12*] [*13*] [*14*] [*15*] [*16*] [*17*] [*18*] [*19*] [*20*] [*21*] [*22*] [*23*] [*24*] [*25*] [*26*] [*27*] [*28*] [*29*] [*30*] [*31*] [*32*] [*33*] [*34*] [*35*] [*36*] [*37*] [*38*] [*39*] [*40*] [*41*] [*42*] [*43*] [*44*] [*45*] [*46*] [*47*] [*48*] [*49*] [*50*]   [b] [img]
Answer numerically please: The sum of nine and eleven