Expedition

Marek Głogoczowski w scenerii jezior Queensland i Fiordlands

european magazine (») | 5. 1. | read: 178× | comments: 0
glogoczowski/f1160004.jpg21/22 lipca 2011 na Elbrusie, za skałkami Prof. Roman Kuźniar, doradca Prezydenta Komorowskiego. Marek Głogoczowski Wednesday, January 04, 2012 9:37 PM Strasznie trudne sa tutaj (pod szczytem Mt. Cook, 3754 m, New Zealand) polaczenia, a gdy przypadkiem nacisne litere "polska" to mi caly napisany tekst znika. A wiec jeszcze raz. Na szczyt weszlismy po 10 godzinach podejscia/wspinaczki o 22.45 1 stycznia 2012 czasu polskiego. Zejscie zabralo nam az 9 godzin, z (niewielkim na szczescie) wpadaniem do szczeliny w lodowcu jeednego z mych kolegow. Do schroniska na wys. 2200 m podlatywalismy (i wracalismy) helikopterem, bo dojscia sa b. meczace. Teraz ma byc latwiej - i przede wszystkiem bezpieczniej, to juz dla nas "wakacje".Teraz odpoczywamy w przepieknej scenerii jezior Queensland, wieczor jedziemy do Fiordlands gdzie ponoc nawet nie bedzie zadnych eletronicznych polaczen z reszta swiata przez nastepnych kilka dni. Pozdrav, Marek Glogoczowski read on

Prezydent to ostatni urzad w sprawie oceny wypadku w Smolensku.

european magazine (») | 3. 8. 2011 | read: 394× | comments: 1, last: 19. 3.
glogoczowski/f1160025.jpgDo Doradcy Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ds. bezpieczeństwa państwa prof. Romana Kuźniara  umyślnie przez dra Marka Głogoczowskiego z Zakopanego, który dokonywał wspólnie  z nim wspinaczki na Elbrus, podczas której nikt nie był pod presją tak, read on

Dr. Marek Głogoczowski: Elbrus 22 lipca, dawniej: E tam

european magazine (») | 30. 7. 2011 | read: 457× | comments: 0
glogoczowski/elbrus.jpgKoledzy jednak się uparli, jak inni poszli, to i oni pójdą, a zamoknięta kurtka wyschnie, jak nocny deszcz przejdzie i wstanie słońce. No i oni na Elbrusie jeszcze nie byli, zaś dla mnie to miało być już drugie wejście na tę „bałuchę”. W rezultacie, po zdjęciu raków ja poszedłem znowu spać a oni, w pośpiechu nie wziąwszy ode mnie ani kompasu ani wysokościomierza, pobiegli za zespołami które wyszły wcześniej, dogoniwszy je gdzieś na wysokości Skał Lenza. read on