
Brian Haw protestował pokojowo na Placu Parlamentu w Londynie od czerwca 2001r. do swojej śmierci w 2011r., starając się zmienić lub choćby nagłośnić zbrodniczą politykę Wlk. Brytanii i USA względem okupowanych państw Bliskiego Wschodu. To jest jego przesłanie dla nas wszystkich na Boże Narodzenie.
Not the Queen's speech, Brian Haw's www.youtube.com Brian Haw has staged a peace protest on London's Parliament Square since June 20...Zobacz więcej 23 godz. temu · ·
5
Od 2. czerwca 2001, kiedy tu przyszedłem (Parliament Sq) odwiedził mnie tu Świat. Cały szeroki Świat. I jest dobra wiadomość: wszyscy jesteśmy tacy sami (…)
Ludzie w te Święta Bożego Narodzenia będą widzieć się ze swoimi ukochanymi, patrzyć jak otwierają prezenty; dzieci otwierające prezenty - czy to nie ekscytujące? Piją, jedzą, biesiadują, może wyjdą do teatru, cokolwiek. Cieszą się sobą…
Jak możemy się cieszyć, kiedy dzieje się to, co SIĘ DZIEJE??
Jest tam trochę naszych żołnierzy. Nie będą mieli szczęśliwych Świąt, prawda?
A co z ludźmi z miejsc zwanych Irak, Afganistan, Palestyna, Liban...? Co z tymi krajami?
Co oni wiedzą o Bożym Narodzeniu? Co oni wiedzą o chrześcijanach?
Ludzie którzy twierdzą iż są chrześcijanami, Bush i Blair, jadą tam, siejąc rzeź i chaos. Trujący gaz, nowa wersja napalmu, pociski manewrujące, bomby kasetowe… Nazywają to „Matką wszystkich bomb” , powiedziano mi że zniszczyłaby wszystko od Parliament Sq do Trafalgar Sq (800 metrów) – to cholernie duża bomba, czyż nie…
I to jest właśnie to, co im robimy. W Wielkanocną Niedzielę, Boże Narodzenie; każdego dnia tygodnia możemy zarzynać tych ludzi. Chrześcijanie?? To jest bluźnierstwo, czyż nie? Bluźnierstwo…
Zapomnij o chrześcijanach – pomyśl o zwyczajnym człowieczeństwie. Chciałbyś by to samo zrobiono tobie i twoim ludziom? DLACZEGO? Dlaczego…
A co oni kiedykolwiek zrobili nam? NIC.
W tym kraju jest ropa którą chcemy.
I największy na świecie przemysł – przemysł zbrojeniowy; niektórzy ludzie zarabiają ogromną ilość pieniędzy na tej wojnie. W wojnie chodzi o pieniądze. Nie chodzi o światowe dobro. (…)
„Wojna z terrorem” – to termin dla idiotów. Porozmawiaj z kimś kto kiedykolwiek był na wojnie, a on powie ci że WOJNA JEST TERROREM. Wojna jest największym terrorem. Wojna jest terroryzmem. (…)
I jak „nasi” ludzie (rządzący) śmią złożyć to wszystko na barki żołnierza, który ,szczerze mówiąc daje się trochę zwariować? Trochę?? On już zwariował. Bo gdy rozkażą ci robić te potworne rzeczy które im rozkazano, nie możesz już żyć sam ze sobą. A potem, gdy wracasz do naszego społeczeństwa, powinieneś „wpasować się” i „być normalny”. Normalny? „Normalnym” jest że świat przechodzi drugą stroną ulicy podczas gdy narody są mordowane. I MY JESTEŚMY ZA TO ODPOWIEDZIALNI.
Co zamierzamy zrobić by zatrzymać to w Nowym Roku?
Kiedy tu przyszedłem, rzeczy miały się bardzo źle dla ludzi w miejscu zwanym Irak. W tamtym okresie nazywało się to „sankcjami”; prawda jest taka że ich kraj został wymazany podczas I wojny w Zatoce Perskiej, i było to „dzieciobójstwo pod płaszczykiem polityki zagranicznej”, jak stwierdził amerykański senator David Bonior. (…)
A ludzie w USA oraz ludzie w UK – co z nami, ludzie? Czy zauważyliście za co jesteśmy odpowiedzialni? Rzeź, zniszczenie… Czy już zawsze będziemy przechodzić „obok”, czy zamierzamy wreszcie stawić czoła?
Jestem już zmęczony kłamstwami, wiesz…
Jestem zmęczony nieludzkim zachowaniem, okrucieństwem, znieczulicą. Otwarte oczy ludzi dodają mi odwagi, ale jest już za późno dla zbyt wielu, czyż nie. (…) Ilu umiera każdych Świąt Bożego Narodzenia?
Boże Narodzenie jest ważne dla mnie, jako chrześcijanina. Ale jak mogę cieszyć się Świętami z moją rodziną, kiedy rodzina mojego sąsiada jest wyniszczana?
Chcę widzieć Pokój w Nowym Roku. Ty nie?
Zależy on od ciebie.
Zależy ode mnie.
Zależy od każdego z nas.
Co robimy w tej sprawie?
CO ZAMIERZAMY ZROBIĆ?
· · · Udostępnij
2012 ©